Strona główna

przegraliśmy


- tak, trzeba to przyznać z całą stanowczością: przegraliśmy totalnie.
W niedzielę uznając swoją klęskę ze spuszczonymi głowami i wzrokiem wbitym w ziemię, z zaciśniętymi zębami, nie patrząc na siebie kawałeczek po kawałeczku sprzątnęliśmy do pudełeczka puzzle, uznając, że na tę chwilę nie jesteśmy w stanie ich ułożyć.
Leżały na podłodze rozpoczęte, rozgrzebane - jak niemy wyrzut sumienia - od... października ubiegłego roku...
W niedzielę postanowiliśmy spojrzeć prawdzie w oczy. Była okrutna. Ale z faktami się nie dyskutuje. A fakt jest niezaprzeczalny: jeśli nie ułożyliśmy czegoś w ciągu 9 miesięcy (!) to... w najbliższym czasie również tego nie zakończymy...
Puzzle wygrały. Na pocieszenie pozostaje tylko świadomość, że nas było tylko dwoje a ich - 1500...

DESPERACI
desperaci 2004-07-20 09:35:16
skomentuj (14)